..::  SZUKAJ  ::..
    START  |   KONTAKT  |   POLITYKA COOKIES   
Zaloguj
 


cofnij
wzorzec kategoria wg.pola

Wiersz: 1931-1940 z 2632
Poprzednia strona    Strona  188  189  190  191  192  193  [194]  195  196  197  198  199  200     Następna strona




do góry


  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - głosuj
...c
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


Oszukałeś mnie wczoraj, mówiąc mi, że
byłeś w kwiaciarni.
Oszukałeś mnie, szepcząc mi, iż
spadłeś w dzieciństwie z huśtawki.
Powiedziałeś, ze mnie nie kochasz,
akurat gdy wybieraliśmy
ozdoby choinkowe na pierwsze Nasze
wspólne święta…
dlaczego wtedy akurat mnie nie okłamałeś?
Pogasły wszystkie światła.
Od kogo więc dostałam bukiet z kwiaciarni?
Cały ten czas nakreślałeś mi
siebie
obcego.
Pokochałam tą postać z kreskówki.
I wtedy właśnie straciłam siebie.

 
[18-02-2003 r.] Edycja
17864. oddano głosów: 0   pszczoleczka22@wp.pl |Cinia|

<< opinia


do góry


  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - głosuj
ukryte radosci
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


Myœle-nie mam przyjaciol-moze sie myle,moze to moja wina.
Jest mi zle-nie, to tylko malo optymistyczny nastroj
Jest mrozny wieczor--wychodze na dwor, ide przed siebie
Patrze w niebo
Mysle-cos jest zle???
Nie czuje tego...
Ciesze sie blaskiem ksiezyca, ktory rozswietla mi droge.
Swiatlem gwiazd-ktore takze mi pomga-pokazujac droge,inna-nie gorsza...
a moze szczesliwsza? tak, wierze w to..
Moze dzisiaj, wszystkiemu wbrew moja dusza glosu serca szczerze wyslucha.
Pojde przed siebie , jak osoba, ktora w otchlani nocy ciszy slucha...ktora jest prawdziwym rajem , dla jej zmeczonego codziennym zyciem ucha...
 
[17-02-2003 r.] Edycja
17798. oddano głosów: 0   emesta@poczta.fm |emesta|

<< opinia


do góry


  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - głosuj
Idę sam
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


Idę ulicą, pełną różnych ludzi
Mimo to czuję się jakby sam
Takie życie już mnie nudzi
Nie mogę ulecieć w szczęścia tan

Odpycham bliskie mi osoby
Nikt nie zauważy jak wiszę
Zamiast z Nią spędzać doby
Żałosne wiersze ciągle piszę

Wszystkie je teraz przeczytajcie
Tak wygląda życie samotnego
Przed miłością nie uciekajcie
Ponieważ ona dogoni każdego








 
[17-02-2003 r.] Edycja
17789. oddano głosów: 0   dmes@go2.pl |Dominik|

<< opinia


do góry


  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - głosuj
"Szczescie"
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


Jestes moim szczesciem,
Tecza po ktorej przechodze
na druga strone swiata.
W inna rzeczywistosc, inny swiat,
gdzie nie ma bolu
trosk, lekow i nieszczesc,
Jestesmy tam tylko my
trzymamy sie za rece...
patrzymy sobie w oczka...
calujemy sie...
unosimy sie na skrzydlach milosci...
jest jak w niebie
tyle ludzi wokolo
a jednak nie ma nikogo
nie zaowazam nic
tylko on
najcudowniejszy chlopiec na swiecie
on..
jest przy mnie... blisko
czyje go...
dotykam...
caluje...
rozplywam sie z rozkoszy...
swiat nabiera barw
ma wszystkie kolory teczy
wiruje...
tanczy...
a w nim tanczymy my
na oblokach niebios
Ja i moje szczescie
Moj caly swiat
On...
 
[17-02-2003 r.] Edycja
17763. oddano głosów: 0   andzis@o2.pl |Andzinka|

<< opinia


do góry


  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - głosuj
"Nie poddam sie"
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


Wiele przeszkod przed nami
Wiele trudu i walki
Dziesiatki kilometrow
Wiele godzin tesknoty
samotnosci...
setki mysli.
Nie poddam sie
bede walczyc
o milosc
przyjazn
o wiernosc
szczerosc
o ciebie.
Wszystkie idealy
chowane, pielegnowane
przez lata.
Nie poddam sie
pokonam niemoc
bezsilnosc ducha czasu,
zachowam milosc
zdobede ciebie.
 
[17-02-2003 r.] Edycja
17761. oddano głosów: 0   andzis@o2.pl |Andzinka|

<< opinia


do góry


  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - głosuj
Złudzenia
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


Szukam cię w kąciku oka
co kroplą w dół spływa
drogę swą znacząc ku ustom
białą ścieżką soli.

Zaglądam w rozwiane włosy
gdzie wiatr gniazdo swe wił
tam chowałeś się ty z wraz nim
palce zanurzając.

Wyostrzam wszystkie swe zmysły
by dotyk twój poczuć
gdy ślizgałeś się po skórze
zawiły znak kreśląc.

Krzesiwem były twe dłonie
usta deszczu strugą
oczy oceanem kłamstwa
w którym się kąpałam.

Wciąż mając nadzieję złudną
że oszustwo marne
parasolem mnie osłoni
od kaprysów życia.

(08.11.02r.)
 
[17-02-2003 r.] Edycja
17745. oddano głosów: 0   amandalea@wp.pl |amandalea|

<< opinia


do góry


  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - głosuj
*****
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


Niewidząc Ciebie
- umieram z tęsknoty
Nieczując Ciebie
- tracę wszystkie zmysły
Kochając Ciebie
- szaleję z miłości
Niekochając Ciebie
- zatracam sens
mojej marnej egzystencji bez Ciebie
 
[17-02-2003 r.] Edycja
17735. oddano głosów: 0   lucy_24@wp.pl |Lucy|

<< opinia


do góry


  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - głosuj
--------------------------------------------------
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


Niech staną zagary, zamilkną telefony
Dajcie psu kość niech nie szczeka, niech śpi najedzony
Niech milczą fortepiany i w miękkiej werbli ciszy
wynieście trumnę, niech przyjdą żałobnicy
Niech głośno łkając samolot pod chmury się wzbije
I nakreśli na niebie napis "On nieżyje".
Włórzcie żałobne wstążki na białe szyje gołębi ulicznych.
Policjanci na skrzyżowaniach niech noszą czarne rękawiczki.
W nim miałem moją północ, południe mój zachód i wschód
Niedzielny odpoczynek i codzienny trud,
jasność dnia i mrok nocy moje słowa i śpiew
Miłość - myślałem - będzie trwała wiecznie - myliłem się.
Nie potrzeba już gwiazd, zgaście wszystkie do końca,
Zdejmijcie z nieba księżyc i rozmątujcie słońce.
Wylejcie wodę z morza, odbierzcie drzewom cień.
Teraz już nigdy na nic nie przydadzą się

Ten wiersz nie jest mojego autorstwa, nie jest to nawet wiersz. Jest to cytat z książki niestety nie wiem z jakiej i jakiego autora. Pomyślałem jednak że inni powinnie też go przeczytać a ta strona wydała mi się najbardziej odpowiednia. Proszę o NIEGŁOSOWANIE na niego ponieważ byłoby to nie fer w stosunku do innych użytkowników, a poza tym nie jest on tu wystawiony po to żeby uczestniczył w konkursie. Jeśli okaże się że nie może on pozostać na tej stronie to po prostu go zdejme.
 
[16-02-2003 r.] Edycja
17714. oddano głosów: 0   ojoj5@wp.pl |ojoj|

<< opinia


do góry


  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - głosuj
zakazane marzenia
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


Siedzę sama poœród błękitnych œcian mego pokoju.
On mnie uspakaja...siedzę i myœlę...myœlę o Tobie.
Zastanawiam się kim jestem,kim jestes Ty,oczym marzysz, czego pragniesz.Nie wiem tego, lecz wiem ,że nie powinnam marzyc.Moje mysli bladza po glowie wsrod 1000-a barw,przed oczami widze Ciebie,usmiechasz sie.Tak,Ty zawsze jesteœ wesoly...
Dlaczego pozwalam,aby moje mysli tak szybko biegly,zmienialy sie nim zdaza nabrac barw???
Nie wiem,ale wciaz slysze glosy coraz to donosniejsze i przeszywajace panujaca cisze i spokoj.Nie !! to nie sa niczyje glosy,to glos mego serca,ktory mowi ,ze wolno marzyc...wtedy znow pojawiasz sie Ty.Jednak zaraz glos cichnie i odzywa sie drugi,ludzki,mówi mi:Przestan, nie wolno Ci, wroc do rzeczywistosci...!
A ja boje sie ulec temu pierqwszemu,staram sie rozproszyc wszystkie zakazane mysli,niektore z nich bardzo pozytywne ,inne mniej.Jestem znow soba, amoze to nie ja???
sama nie wiem...
 
[16-02-2003 r.] Edycja
17699. oddano głosów: 0   emesta@poczta.fm |emesta|

<< opinia


do góry


  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - głosuj
tylko chwila...
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


Na dworze pada-nie œwieci słońce,niebo pokrywa warstwa ciemnych chmur,ciekawe co za nimi się kryje...
Tego nie wiem ani ja , ani nikt inny.Lecz ta melancholijna atmosfera sprawia iż zaczynamy myœleć,nie o nauce, znajomych, czy też zaległym sprawdzianie.W naszych głowach płynš inne myœli,wszystkie doprowadzajš nas do refleksji i rozmyœlań o życiu,naszym życiu...
Mamy je tylko jedno,jedyne i wcale nie takie długie .Niestety zapominamyo tym...
W tym nastroju ajemy sobie sprawę z bardzo wielu rzeczy dotšd nie zauważanych,błędów popełnianych każdego dnia...mamy zamiar je naprawić,zmienić siebie i swoje życie.W duchu szepczemy sami do siebie:Tak, wiem czego chcę, jutro to zrobię...
Pewni swego i zaabsorbowani swoim jakże oczywistym planem idziemy spać.Zasypiamy ukołysani szumem wiatru i szelestem liœci rozwiewanych przez wiatr,odgłos uderzajšcego o parapet deszczu działa uspakajajšco, zasypiamy...
Następnego dnia budzš nas ciepłe promienie porannego słońca ,delikatnie muskajšce twarz.Czujemy się wspaniale,czujšc zapach poranka i słyszšc radosny œpiew ptaków,wstajemy szczęœliwi i pełni optymizmu.Tym razem także na nasz nastrój wpłynęła aura,która dziœ sprawiła,że nie pamiętamy już o tym jeszcze wczoraj najważniejszym dla nas postanowieniu.Wychodzimy z domuzajęci swymi codziennymi sprawami,wszystko toczy się jak codzień, nadal popełniamy te same błędy.
Niestety... ten magiczny wieczór rozmyœlań spłynšł po nas jak kropla deszczu po porannej rosie,wszystkie postanowienia rozpłynęły się wraz z rozwianymi przez wiatr ciemnymi chmurami i zniknęły z nastaniem dnia.]
Następnego takiego wieczoru może już nie być,życie jest tylko chwilš, musimy o tym pamiętać,wykorzystać jš łapišc każdy promień słońca i upijajšc każdš kroplš deszczu tak-jak gdyby była ostatniš, bo następnej może juz nie być...
 
[16-02-2003 r.] Edycja
17690. oddano głosów: 0   emesta@poczta.fm |emesta|

<< opinia
Wiersz: 1931-1940 z 2632
Poprzednia strona    Strona  188  189  190  191  192  193  [194]  195  196  197  198  199  200     Następna strona

Dodaj |  Edycja |  Wiersze |  Szukaj |  Pobierz |  Grupa |
Opinie |  TopLista |  Zasłużeni |  Subskrypcja |  Regulamin |  Polityka cookies |  Linki |


Serwer XAO © Łódź 2000 - 2014 r.