..::  WIERSZE  ::..
    START  |   KONTAKT  |   POLITYKA COOKIES   
Zaloguj
 


cofnij
wzorzec kategoria wg.pola

Wiersz: 11331-11340 z 55003
Poprzednia strona    Strona  1128  1129  1130  1131  1132  1133  [1134]  1135  1136  1137  1138  1139  1140     Następna strona




do góry


  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - głosuj
Choć jedną..
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


gdybym wiedziała, gdybym umiała
odczytać co gwiazdy swym błyskiem niosą,
tą srebrzystość, która niebiosa wypala
i wplata się w oczy przedziwną tęsknotą..

wieczorem, gdy zmierzch już na polach
układa nostalgie wstęgami zbóż..
zaglądają w rozmodlone świetliście okna
firanki prósząc garściami snów..

i drzewa zielone im kołyszą pieśni
magią legend, które zna starodawny czas..
rzeźbiąc zapomniane już opowieści,
wyszeptane przez niespokojny nocą las..

kiedy dzień gaśnie czarem liliowym
słowa układam- Boże, pozwól ten jeden raz
na firmamencie skrzyć się perłowym
i być choć jedną z najmniejszych gwiazd..



Wiersz Grupy Poetyckiej
 
[11-03-2006 r.] Edycja
49138. oddano głosów: 0   sonja83@o2.pl |Sonia|

<< opinia


do góry


  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - głosuj
wehikuł czasu
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


delikatnie niesieni czasem brutalnym,
płaczemy i łez naszych krople
zamieniają się w fontanny.

brutalnie szarpani ręką delikatną
czekamy, aż jej palce
ślady czasu w nas natną.

śmiesznie traktowani przez świat ponury
stwierdzimy kiedyś, że potrafimy
juz przenośić góry.

źle okłamani przez ludzi wspaniałych
zamykamy się w swoim domu
dla innych zbyt małym
by żyć
 
[11-03-2006 r.] Edycja
49137. oddano głosów: 0   azia2@poczta.onet.pl |Mała Poetka|

<< opinia


do góry


  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - głosuj
PRZYBĄDŹ GORĄCEM SNU
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]




W zbroi przepięknej tyś mój rycerzu,
Mieczem wciąż dzielnie bronisz mej duszy.
Z serca wyśniony twój obraz mężny,
I nikt go nawet nie śmie mi ruszyć.

Boś jak ten kogut co kurę tuli,
Gdy go na czułość kogucią weźmie.
Zostań choć chwilę w moich marzeniach,
Albo przyjdź do mnie, gorący we śnie...


KIEDYŚ, TAKIE COŚ NAPISAŁAM...ALE NAWET NIE WIEM PO CO...
 
[11-03-2006 r.] Edycja
49135. oddano głosów: 0   k.cicho@neostrada.pl |BEA|

<< opinia


do góry


  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - głosuj
niezmiennie
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


jakby nie patrzeć,
to problem bądź co bądź
sama nie mogę
wytrzymać ze sobą.

i stos pretensji
mam do zarzucenia
od głowy do stóp
chciałabym pozmieniać.

no i próbuję
ale dobry boże
starczy popatrzeć,
codziennie to gorzej!

dziś przyszedł wniosek,
bardzo prostą drogą
nie możesz siebie,
więc nie zmieniaj kogoś.


Wiersz Grupy Poetyckiej
 
[11-03-2006 r.] Edycja
49134. oddano głosów: 0   sawa80@wp.pl |Alicja Wysocka|

<< opinia


do góry


  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - głosuj
A mon ami..
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


zginąć,przepaść tak bez echa
jak pień porwany poprzez fale
pomyśleć tylko pustka czeka
nie będzie nas wcale

nie udręczam się tą zjawą
wiem,że będę żyła
może będę drzewem, trawą
lecz będę niczyja

może właśnie w tej wolności
szczęście nasze będzie
bo więźniami tu jesteśmy
w domu,w państwie,wszędzie

bo zasady,konwenanse
lub też anse szefa
ech,mój miły,co za radość
w drugim życiu czeka

szumem wiatru,lekkim tchnieniem
muskać będziem wodę
odrzuciwszy podniebienie
kieszeń i urodę

a ocean jest szczęśliwy
wolny w swoim szale
wpadniem w jego wrzące grzywy
bez żadnego „ ale „

dużo szczęścia,przyjacielu
życzmy sobie wzajem
każdą chwilą się radujmy
nim wpadniemy w fale . .

Tak myślałam kiedyś,dziś mam inny pogląd


Wiersz Grupy Poetyckiej
 
[11-03-2006 r.] Edycja
49133. oddano głosów: 0   azetxl@interia.pl |Ewelina|

<< opinia


do góry


  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - głosuj
Może sie nawet modliłam...
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


z cyklu „coś mojego"

zanim pozwoliłam nam kroczyć
drogą krętą wśród dolin i wzgórz
zdjęłam z siebie z jedwabiu płaszcz

( twe spojrzenie mówiło: już, już )

ciało zwarte i spięte miał chronić
gęsią skórką całe okryte
rozpinałam guziki powoli
zachwycona jedwabiu dotykiem

delikatnych muśnięć na skórze
niczym pyłku ze skrzydeł motyla
doświadczałam stojąc w półmroku
drżałam

(może się nawet modliłam)

pod twym wzrokiem spłonęłam raz setny
czy tysięczny, już przecież nie liczę
wzięłam oddech głęboki by w ciszy
bicie twego serca usłyszeć

z ciała szybko zniknęło napięcie
miękko się w twe wsunęłam ramiona

na oparciu krzesła została
mym zapachem na chwilę spełniona
twoja czarna jedwabna koszula

(dziś policzek do niej przytulam)
 
[11-03-2006 r.] Edycja
49131. oddano głosów: 0   szpileczka70@op.pl |Ewa|

<< opinia


do góry


  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - głosuj
Piszę
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


Nie biegnę za światłem
samo odeszło
czasami to tylko zajmuje
kawałek przestrzeni

nicość mnie zjada
po kawałku
żywi się mną
jak czerstwym chlebem

piszę o niej
piszę o sobie
o niczym piszę
 
[11-03-2006 r.] Edycja
49130. oddano głosów: 0   tchios@poczta.onet.pl |tchios|

<< opinia


do góry


  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - głosuj
Ucałuj każdą moją łzę
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


ucałuj każdą moją łzę

i pierwszą
i drugą
i trzecią

i czwartą
i piątą
i szóstą

i siódmą
i ósmą
i dziewiątą

i dziesiątą
i jedenastą
i dwunastą

i każdą następną
aż nie przestanę płakać
 
[11-03-2006 r.] Edycja
49129. oddano głosów: 0   oyey@wp.pl |oyey|

<< opinia


do góry


  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - głosuj
wyrywki
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


lustro w którym czasem widzisz siebie
widzi jednostronnie
może być jedynie twoją ciszą


zaprogramowałeś retoryczny mur
głową bijesz weń
czerwone cegły
stoją jak stały

 
[10-03-2006 r.] Edycja
49128. oddano głosów: 0   permament@op.pl |tęsknota szukająca|

<< opinia


do góry


  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - głosuj
...
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


Mądrym być przestaje człowiek
kiedy go tłum nie popiera
Wielkim staje się człowiek
kiedy umiera
 
[10-03-2006 r.] Edycja
49127. oddano głosów: 0   atat11@wp.pl |Lipek|

<< opinia
Wiersz: 11331-11340 z 55003
Poprzednia strona    Strona  1128  1129  1130  1131  1132  1133  [1134]  1135  1136  1137  1138  1139  1140     Następna strona

Dodaj |  Edycja |  Wiersze |  Szukaj |  Pobierz |  Grupa |
Opinie |  TopLista |  Zasłużeni |  Subskrypcja |  Regulamin |  Polityka cookies |  Linki |


Serwer XAO © Łódź 2000 - 2014 r.