..::  WIERSZE  ::..
    START  |   KONTAKT  |   POLITYKA COOKIES   
Zaloguj
 


cofnij
wzorzec kategoria wg.pola

Wiersz: 11331-11340 z 55279
Poprzednia strona    Strona  1128  1129  1130  1131  1132  1133  [1134]  1135  1136  1137  1138  1139  1140     Następna strona




do góry


  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - głosuj
WIOSENNIE
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


Słońce sypnęło jaskrawym złocieniem
Na rzece pękły ostatnie lodowce
Puściły pędy zaspane jasienie

Tańcząca wiosna zawisła nad niebem
Skowronka śpiewem roznosi owocnie
Słońce sypnęło jaskrawym złocieniem

Z kołyski kwiatów uplata sumiennie
Piękne całuny nim wieczór się pocznie
Puściły pędy zaspane jasienie

Marzanna topi zimowe odzienie
Zanurza sople po Pani półrocznej
Słońce sypnęło jaskrawym złocieniem

Odpływa z taflą gdzie nuci półsennie
Piosenkę smutku jak swoją wyrocznie
Puściły pędy zaspane jasienie

Wpatrzona w nurtu wzburzone mierzeje
Widzę jak znika i tak jak corocznie
Słońce sypnęło jaskrawym złocieniem
Puściły pędy zaspane jasienie.
 
[24-03-2006 r.] Edycja
49445. oddano głosów: 0   k.cicho@neostrada.pl |Bea|

<< opinia


do góry


  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - głosuj
pies sąsiada
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]



pierwszy stoi pod bramą
i czeka na ciepłą dłoń akceptacji
nieznanych mu ludzi i zapachów
stary wilk pomieszany ze starością

patrzę mu w ślepia a on w moje
i nie wiem kto chce być panem
jesteśmy sobie bliscy w gadaniu o niczym
a właściwie jest dobrze bez słów

gapimy się ufając tęczówkom
w czterech łapach oczekiwania
do innego świata na ten czas
dopóki smycz nie zatrzaśnie sen

nie mam czasu na słuchanie
i to jest grzech nawet do psa

dziś nie przyszedł



 
[24-03-2006 r.] Edycja
49444. oddano głosów: 0   stani@poczta.fm |stani|

<< opinia


do góry


  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - głosuj
subtelna panienka
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


Niepostrzeżenie bocznymi ścieżkami
Aleją w parku wytapiając zimę
Dziewczęca postać w odzieniu jaskrawym
Emocje budząc kolorowym świtem
Szła lekkim krokiem z uśmiechem na twarzy
Z oddali świergot pojedynczy słyszę
Łagodny wietrzyk potrąca gałązki
A ciepłe tchnienie ośmieliło pąki

Wszystko się zmienia zielenią pokrywa
I chęć do życia rozbudza w przyrodzie
Olśnione oczy promienieją w iskrach
Słońce przegląda się w tafli jeziornej
Niechciane smutki zatopmy z marzanną
A nowe siły niech nigdy nie słabną




Wiersz Grupy Poetyckiej
 
[24-03-2006 r.] Edycja
49443. oddano głosów: 0   niepoeta2@wp.pl |Leszek|

<< opinia


do góry


  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - głosuj
wędrowcy
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


za wcześnie by wstać
południe nadchodzi
krętymi drogami na manowce wiedzie
przecieram znów oczy
najważniejsze nie szkodzić
wędrowcom na tamtym świecie

zbyt pózno na spanie
wyleniała poduszka
ciężkiej głowy nie zamierza ugościć
opadam w fotelu
i już nic mnie nie rusza
nawet nie ma o co cie prosić

najważniejsze nie szkodzić
gdy zbyt póżno na spanie
szczerość wcale nie ma smaku landryny
jedna łza zimny policzek
i nadzieja
co mnie pędzi w nieznane







 
[24-03-2006 r.] Edycja
49442. oddano głosów: 0   iska36@tlen.pl |anka|

<< opinia


do góry


  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - głosuj
Czar melodii
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


Jak zabrzmiałaby muzyka
nutą serca zapisana.
Jaką formą by kusiła
tanga, walca czy kankana?

Niekończącą się symfonią
w duszy graną by została.
W ciche serca by trafiała,
by im nadać rytm kochania.
 
[24-03-2006 r.] Edycja
49441. oddano głosów: 0   yoana79@tlen.pl |yoana|

<< opinia


do góry


  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - głosuj
widziałem panią wczoraj
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


zasypany liśćmi parking poruszanych wiatrem
niski konspiracyjny szept rzeki obrotowe drzwi
siedziałaś zwykle w oszklonej oranżerii:
niewielka spłoszona figurka na szarym krześle
szara twarz i kościste ramiona oplatały niczym
szal sukienkę w kolorze pożegnania

tam ptaki zbierają się do lotu
paznokcie tylko one unoszą
a tu krzesło w kolorze szarym
dajcie mi pachnąć bez słowa

w głuchym wstydzie za siebie schowany szerzej
uniesione ręce w geście poddania wymięty taki
przychodzą bez końca te same bale
ścigani i ścigający zapracowani i zmęczeni tacy
już pani nie krzyczy przez sen mówią rówieśnicy
człowiek nie chce krzesła mając skrzydła
 
[24-03-2006 r.] Edycja
49440. oddano głosów: 0   IVIariusz@interia.pl |uśmiech|

<< opinia


do góry


  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - głosuj
zimowe refleksy
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


zmęczone myśli kładą się po grudzie
tęsknie wpatrując w szarobure niebo
nic nie rozjaśnia okolicy smutnej
wciąż taka sama zbyt duża odległość

do rąk co czułość rozrzutnie szafują
w chwilach bliskości tak rzadkiej niestety
drobiny szczęścia bez przerwy żałując
życie wydziela nie dając się cieszyć

chciałabym wiosną szybować z ptakami
rozmarzyć przestrzeń aż po kraniec zmierzchu
los nie przestaje jednak ciągle ganić
przegania resztkę co jaśniejszych przeczuć

23.03.06r.


Wiersz Grupy Poetyckiej
 
[24-03-2006 r.] Edycja
49439. oddano głosów: 0   amandalea@wp.pl |Amandalea|

<< opinia


do góry


  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - głosuj
spłonęłam
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


z cyklu „mój codziennik”

smakowałam słodyczy tych ust
i do dzisiaj mam ślady na duszy
każdym zmysłem od stóp do głów
spisywałam nagie westchnienia

życiem zmarzła szukałam ciepła
by w wieczności spojrzeń zatonąć
krew mi w żyłach wrzała, nie krzepła
serce już wydobyło się z szronu

w blasku świecy byłam bezbronna
niby postać Dziwy-kapłanki
w kochanego drżąca ramionach
niczym iskra z ogniska Kupały

***

w blasku gwiazd
na łące intensywnie pachnącej lawendą
spłonęłam

***
 
[24-03-2006 r.] Edycja
49438. oddano głosów: 0   szpileczka70@op.pl |Ewa|

<< opinia


do góry


  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - głosuj
.
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


umyte dłonie
potargane losem nieczystym
jak włos na wietrze
czy płynący strumień bystry

ukryte spojrzenie
jak ususzone kwiaty
wciąż powracające wspomnieniem
od duszy do duszy
przeciskające się
między serca kraty

 
[24-03-2006 r.] Edycja
49437. oddano głosów: 0   kamelia87@op.pl |kamelias|

<< opinia


do góry


  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - głosuj
Jak cielę
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]




Kochanie cóż to jest
Ściskanie serca na dźwięk
Imienia które najpiękniejsze jest

Skurcz żołądka
Mroczki przed oczami
Kiedy do Ciebie mówi ukochany

Zawrót głowy gdy dotyka cię
Prąd przechodzi po twoim ciele
Świat taki dziwny staje się

Nie chcesz spać ani jeść
Myśli wirują i nie pozwalają nam żyć
Krew gotuje się

A my patrzymy się jak te cielę
Kiedy nasze kochanie uśmiecha się
Do nas najmilej

 
[24-03-2006 r.] Edycja
49436. oddano głosów: 0   alexandra7771@wp.pl |(OLA)|

<< opinia
Wiersz: 11331-11340 z 55279
Poprzednia strona    Strona  1128  1129  1130  1131  1132  1133  [1134]  1135  1136  1137  1138  1139  1140     Następna strona

Dodaj |  Edycja |  Wiersze |  Szukaj |  Pobierz |  Grupa |
Opinie |  TopLista |  Zasłużeni |  Subskrypcja |  Regulamin |  Polityka cookies |  Linki |


Serwer XAO © Łódź 2000 - 2014 r.