|
|
|
ogrzewam dłonią jak wyobloną lampkę
aromat zmysły wytrąca z bezruchu
spływają pnącza w dygoczący zakręt
budzą rozmowę zaplątanych uczuć
padają słowa wyczuwalne w dotyku
porozchylane kwitną barwą lata
opuszek ciszy wicher wyczuł
uronił kroplę w poruszonych płatkach
nie szkwał a delikatna bryza
dźwiękami suity uniosła w zamglenie
wirowały treści niezadanych pytań
szmer zrozumienia przebiegł
Wiersz Grupy Poetyckiej

|
|
|
|
[22-02-2010 r.]
|
|
|
| |
|
Dodaj opinię
|
|
| |
18:56:54 22-02-2010 niepoeta2@wp.pl Tzn podoba się, czy się nie podoba, bo występuje w Wielkim słowniku ortograf.-fleksyjnym - Bertelsmanna 2001, 2004 - J. Podracki. :) 18:49:05 22-02-2010 sanna83@wp.pl ...wyobloną...Przepiękna polszczyzna!
Pozdrowienia z Radomia
Przemysław Antoni Popławski |
|
|