|
|
|
na jakie licho oszczędzam słowa
i tak się wszystkie zdewaluują
upycham w wersy potem w skarpetkę
nie pozwalając nikomu ująć
bzdury przepióry bziki mętliki
co niczym mary snują wśród nocek
za wierzejami cieni stęsknionych
gdy nieopatrznie rymem zbełkocze
bywa po smętku w noc księżycową
czasem się któreś wymknie na świstek
popatrzeć w oczy temu co kocha
biedne bezwiedne i samoistne
Wiersz Grupy Poetyckiej

|
|
|
|
[03-01-2010 r.]
|
|
|
| |
|
Dodaj opinię
|
|
| |
14:26:55 13-01-2010 sanna83@wp.pl Alu;
wszystkiego najlepszego w Nowym 2010 Roku
życzy z Radomia Przemek 22:30:28 06-01-2010 rennie8@wp.pl Szczęśliwego Nowego Roku,mało smętku,nowych, pięknych wierszy.:) |
|
|