| |
21:44:16 18-07-2010 k_basia@op.pl "nadzieja oczy wyłupała
i nawet piórka nie ma w dłoni
boję się skrobnąć choćby pisnąć
ażeby ciszą w pysk nie dostać
bo w ustach jeszcze mam litery
i monosylab czuję posmak "
Alicjo, podpisuję się pod całym wierszem, a wersy, które zacytowałam
są bardzo wymowne i bardzo prawdziwe :) 13:31:37 17-07-2010 stani@poczta.fm .. to jest ten twórczy dyskomfort , cholera , no tak to jest , pozdrawiam 13:23:29 17-07-2010 sawa80@wp.pl Ależ nie mam Stani, nie mam :(
Jak kura pazurem piszę, a nie piórkiem.
Ale miły jesteś, dziękuję. 13:18:00 17-07-2010 stani@poczta.fm . Ty to maluśkie - jak sama nazywasz - masz .., a gonimy se każdy jak może , za szczęściem , co nam daj Boże , i powoli przeżywamy to szczęście każdy inaczej , cholera , amen , - postroofko, st. 13:03:22 17-07-2010 sawa80@wp.pl Nie Stani, ten, kto goni szczęście nie ma nawet piórka w dłoni.
A jedno maluśkie bardzo by się przydało, np. do pisania wierszy.
Dzięki gorące. Albo, nie, tylko nie gorące.
Idę pod fontannę :) 12:47:31 17-07-2010 stani@poczta.fm .. nadzieja ma piórko w d... , sorry we dłoni , powiadasz :)
przecież do głowy nie dopuścisz
lecz za to pietę myśl ociera
samo się przecież nie spieprzyło
więc kto ci wiersze pisze teraz
pozdrawiam ładnie . st.:)
|
|