..::  Wiersze Leszka [ niepoeta2@wp.pl ]  ::..
    START  |   REDAKCJA  
 


cofnij


Wiersz: 1-10 z 1000 szt.
Poprzednia strona    Strona  [1]  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13   z   Następna strona




do góry
  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - glosuj
góry i doliny
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


śnię o przełęczy pośród zapomnienia
gładkich aureolach uwypuklonych przez domysły
nie są niespodzianką i nie powiem by spowszedniał
widok zawirowania umiejscowiony w przyszłym

źródła fantazji rozkołysanych zadziwień
odwiecznym prawom przeczące w uwolnieniu
bliźniacze odbicia doskonałości bliskie
unoszą wspomnienia rozkrzyczanych etiud

szczególnym prawom podlegają wezbrane
niezwyczajności w koronkowej materii
tchnie Amazonii krajobrazami zaprzęg
barwne feerie zamierza podkreślić
 
Edycja
oddano głosów: 0   niepoeta2@wp.pl |Leszek|

<< opinia


do góry
  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - glosuj
nie piryt
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


rozzuchwalony optymista pyta dlaczego
to co jest innym manną z nieba jest niedostępne
zazdroszczę wdzięku rozpłakanym wierzbom
wybacz że nie potrafię więcej
bardziej nazywać na rękach unosić
przemalowywać rzeczywistości

polemizuję z tym w różowych okularach
uparcie na pierwszym planie stawiam światłocienie
on zwykłe szarości w nierealne przetwarza
wiem że nic nie wiem
lecz kiedy błądzę po zakamarkach duszy
czuję że nie potrafię dłużej liryzmu ukryć

dziwną wymowę ma obcowanie z alter ego
często skreczuję by po chwili w dłoniach
poczuć niewiele znaczącą jakby świeżą
ślad pesymizmu Boreasz rozwiał
to niedorzeczne ale znów wierze ustępuje upór
mam w objęciach złoto a nie namiastkę głupców
 
Edycja
oddano głosów: 0   niepoeta2@wp.pl |Leszek|

<< opinia


do góry
  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - glosuj
w kaftanie
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


jestem wariatem i nie kryję tego
że być podnóżkiem chcę nazywać szczęściem
tłumaczę palcom niepoprawnie wierzą
kraść chwile można w zaplocie pokrętnie

złodziejem czasu jestem w recydywie
tkwię w zapętleniu spontanicznych uczuć
a może zwariowana przypniesz
plakietkę kocham z niedzielnego odpustu

na przekór śmiechom skrywanej zazdrości
zagramy w karty o nas dwoje z losem
to nie na pokaz nie zamierzamy olśnić
obraz jest piękny gdy niechciany odszedł
 
Edycja
oddano głosów: 0   niepoeta2@wp.pl |Leszek|

<< opinia


do góry
  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - glosuj
w półmroku z omamem
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


lubię wypełniać po kres tajemnicy
głodne krużganki w zawilgoceniach
niewiele mówisz przeważnie milczysz
przy migoczących zachwyt oniemiał

okręcam w dłoniach tiule półszeptów
zwieńczone krzyki przenikają echem
tańczą doznania splecione w powietrzu
porozwiewane zachłanność czesze

zabawa czasem w zatrzymane chwile
po koronkowych przemyka minutach
kiedy się budzę pustka mówi śniłeś
i perskie oko roześmiana puszcza
 
Edycja
oddano głosów: 0   niepoeta2@wp.pl |Leszek|

<< opinia


do góry
  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - glosuj
wyobcowane uczucie
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


proszę wybaczcie liryczną monotematyczność
nie umiem przystosować się do współczesnego
twoją nagość odbieram wyłącznie jako czystą
jeśli nie powiem to oczy powiedzą

masz tu i ówdzie to co kręci faceta
i znacznie więcej pochowane w umyśle
widzę i pragnę nie potrafię uczesać
dla zgłodniałego trwa niegasnący występ

kawa śniadanie niekoniecznie na trawie
zwyczajny obiad przy świecach kolacja
to jest coś więcej niż zdobyczny zabieg
mam nadmiar szczęścia zamierzam nim szastać
 
Edycja
oddano głosów: 0   niepoeta2@wp.pl |Leszek|

<< opinia


do góry
  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - glosuj
wypełnienie
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


pajęcze palce przemykają półsennie
po fałdach niespokojnych myśli
ścieżką zadumy pamięcią westchnień
ciepłe tuż obok próbuje się przyśnić

paradoksalnie im więcej tym bardziej
czuję palący niedosyt na ustach
krzyczę po nocach wyzywam szalbierz
nie odpowiada zziębnięta poduszka

czasami budzi z maligny poranek
ptaki śpiewają że dziś że jutro
już zaciśnięte nie będą same
pochwycą taniec i pustki nie wpuszczą
 
Edycja
oddano głosów: 0   niepoeta2@wp.pl |Leszek|

<< opinia


do góry
  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - glosuj
w omszałej
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


niedoskonałe doskonałości
oddechów lustra zniekształcone spojrzenia
czas odrobinę pieszczotą okpił
jednak pomimo wizerunek piękniał

może to pocałunek świecy
zastygły w rozbłyszczonym z oliwki
półmrok z bezwstydem na dywanie grzeszył
zachwycie nie milknij

bukietem w dłoniach jak w lampce aromat
niepomne wieku prężą się kocie ruchy
skropione wdziękiem dojrzałe jest ponad
nęci podnieca i wie jak wzruszyć
 
Edycja
oddano głosów: 0   niepoeta2@wp.pl |Leszek|

<< opinia


do góry
  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - glosuj
matematyka
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


to niby nic a powraca jak mantra
przejaw enklawy w otwartych ramionach
mimo złowróżbnych wyczytanych w kartach
przyszłość jest wonna

pachnie maciejką milczącego zrozumienia
nocami wtuleń
pokłosie pięknych które wypowiedział
gdy przemalował bure

jedna jest droga i pomimo kresu
nie jest do końca skazana na codzienność
prosiłaś nigdy nie obiecuj
a ja uparcie wiem że dwoje to jedno
 
Edycja
oddano głosów: 0   niepoeta2@wp.pl |Leszek|

<< opinia


do góry
  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - glosuj
kiedy pył opada
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


późnowieczorny głos jak lampka wina
kroplami słowa odurza i syci
czekam by kolejne na tęsknotę nanizać
aby na chwilę przyhamować wyścig

kalejdoskopem zdarzeń przemawia zmęczenie
próbują słuchać półprzymknięte oczy
wesprzeć przytulić dzielące przebiec
by namydloną prowadzić po mokrych

bliskość łaknąca na co dzień koronek
nie chce by nawet muśliny dzieliły
sen zawstydzony zachłannością odszedł
ustąpił miejsca niedościgłym
 
Edycja
oddano głosów: 0   niepoeta2@wp.pl |Leszek|

<< opinia


do góry
  [ Zobacz wiersz na tle obrazka ] - widok
  [ Głosuj ] - glosuj
za parawanem
e-mail - [ Wyślij wiersz e-mailem ]
sms - [ Wyślij wiersz na komórkę jako SMS]


rozsuwam kotarę mrocznego zamyślenia
wbiegam na łąkę porosłą nierealnym
nie ma dramatu zapisanego w ślepiach
pysznią się wonne barwy

beztroska rozłożyła piknik
była naga i piękna jak w śniadaniu na trawie
niechcianemu nakazałem zamilknij
brudne łapska z enklawy wyciszenia zabierz

odpoczywam przytulony do podobnej
iluzji bo tacy ludzie nie istnieją
z dala od nienawistnych spojrzeń
rodzi się przełom
 
Edycja
oddano głosów: 0   niepoeta2@wp.pl |Leszek|

<< opinia
Wiersz: 1-10 z 1000 szt.
Poprzednia strona    Strona  [1]  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13   z   Następna strona


Serwer XAO © Łódź 2000 - 2006 r.