do góry
|
|
|
|
|
Św. Klara,dziewica, XIII w.
Witam serdecznie dzieci
Które były moją radością?
Kocham je tak bardzo
One chciały się zemną bawić
Kocham te moje maleństwa
Było nam tak miło i radośnie
Abyśmy razem się kochali
I tak serdecznie się modlili
Św. Franciszek to przyjaciel dzieci
O tak! Tak miło było nam
Gdy życie toczy się z dziećmi
O! Wielka to jest radość
Kochałam te moje dzieci
Były to te, co się wychowuje
Można tak się uśmiać
Gdy chętnie się do nich idzie
Otaczałam tą wielką opieką
Te moje pisklęta małe
Bo to wyraz tej miłości do siebie
I mądrości, jaka nas cieszy
Wielka radość nas spotyka
Gdy słuchamy, co dzieci mówią
A nawet śpiewają czy tańczą
Bądźmy z dziećmi i sami dziećmi
|
|
|
|
[11-08-2010 r.]
|
|
|
| |
|
Dodaj opinię
|
|
| |
Wystawa
Sukienka Matki Bożej w sali rycerskiej na Jasnej Górze
Widok tego dzieła
Jest tak miły i pogodny
Bo to jest nowa piękna
Ozdoba dla NMP
Zwiedzający przyglądają się
I tak serdecznie podziwiają
Na to, co będzie w kaplicy Cudownej
Wielka wież ludzi z Matką Bożą
Sukienka to wotum dla Matki Bożej
Jaki będzie dumą dla Matki Bożej?
Ale i całego świata- wędrowców
Bo pielgrzymi licznie przybywają
Można się tam dopatrzyć
Pieśni, modlitwy wierszy
Postać też Ducha świętego
A także fragmencik z katastrofy ze Smoleńska
Lech, Kaczyński do rodaków
Wniebowzięcie
Z bólem serca witam
I pozdrawiam was rodacy
Jak bardzo żal mi ziemi?
Która okazała się dla mnie straszna?
Dzień mego zwycięstwa
Był tak bliski dzięki
M.B. Wniebowziętej -
Byłbym tutaj gdybym żył
Kochałem tę Jasną Górę
A zwłaszcza tę uroczystość
Bo to święto też dla mojej żony
Tak tylko będziemy świętować razem
Odeszliśmy tak nikczemnie
Straciliśmy swoje ziemskie prawa
Dzisiaj pozostaje smutek
Jak również rozpacz dla nas?
Sądzę, że kiedyś spotkamy się
I będziemy wiedzieli o sobie
Jak bardzo nas pokryła?
Taka wielka prawda i wrogość
Odchodzimy z prawicy, lewicy
I innych partii udać się
Na Jasną Górę, aby się zobaczyć
Z tymi ludźmi co pieszo przybyli
Lech, Kaczyński do rodaków
Wniebowzięcie
Z bólem serca witam
I pozdrawiam was rodacy
Jak bardzo żal mi ziemi?
Która okazała się dla mnie straszna?
Dzień mego zwycięstwa
Był tak bliski dzięki
M.B. Wniebowziętej -
Byłbym tutaj gdybym żył
Kochałem tę Jasną Górę
A zwłaszcza tę uroczystość
Bo to święto też dla mojej żony
Tak tylko będziemy świętować razem
Odeszliśmy tak nikczemnie
Straciliśmy swoje ziemskie prawa
Dzisiaj pozostaje smutek
Jak również rozpacz dla nas?
Sądzę, że kiedyś spotkamy się
I będziemy wiedzieli o sobie
Jak bardzo nas pokryła?
Taka wielka prawda i wrogość
Odchodzimy z prawicy, lewicy
I innych partii udać się
Na Jasną Górę, aby się zobaczyć
Z tymi ludźmi co pieszo przybyli
|
|
|
|
|
<< opinia
|