| |
5:20:22 21-12-2006 maluszek.pl@onet.eu A mnie się podoba treść, wiem, że znasz mój styl, więc mógłbym mieć tylko zastrzeżenia do rymów, są trochę nieuczesane, reszta oki :)) 23:09:39 20-12-2006 mareks@weidner.pl .. i tak być powinno Elu.. nie możemy się we wszystkim zgadzać i mieć takie same oczekiwania.. ważne (jak sądzę) by otwarcie umieć o tym dyskutować..
.. zgodzę się z tym, że teraz wiersz jest nieco bardziej dopracowany.. jednak, jak dla mnie czarne sfery życia lepiej wyglądają białym wierszem malowane..
.. pozdrawiam..
Dziadek 22:44:28 20-12-2006 elzbietatoloczko@op.pl Dziękuję wszystkim za wystawione opinie. Lidziu, przyznaję ,że wiersz był niedopracowany. Marku nie we wszystkim się z Tobą zgadzam, jednak dziękuję za opinię i za zwrócenie mi uwagi na literówkę.Forma pochodna od "chłystka" nijak nie pasuje do teści wiersza, dlatego nie bardzo zrozumiałe jest Twoje skojarzenie a nawet dziwne, pozdrawiam ,Ela 11:08:09 20-12-2006 amandalea@wp.pl Elu mam nadzieję,że się nie pogniewasz ale...widzę tu pewną niekonsekwencję..pierwsza strofa jest strofą wiersza białego w drugiej i w puencie pojawia się rym.
Pozdrawiam serdecznie :)
Lidia 9:03:05 20-12-2006 mareks@weidner.pl .. no cóż.. pozwolę sobie nie zgodzić się z „przedmówczynią”.. nic odkrywczego pod względem formy i treści.. ponieważ, moim zdaniem, widoczny jest brak autentyzmu przeżyć odbieram ten wiersz jako, niestety, nieudolną próbę interpretacji, jak to napisała Basia, „ciemnej strony miłości”..
PS.. czy nie powinno być.. zachłysnęłam.. no chyba że jest to formant pochodzący od chłystka..
.. pozdrawiam..
Dziadek
8:42:43 20-12-2006 k_basia@op.pl Trafiłaś Eluniu w mój nastrój tym wierszem. Z gracją i elegancją napisałaś o .......... ciemnej stronie miłości.
Pozdrawiam
baśka 8:12:32 20-12-2006 wianowski@neostrada.pl Przetrącona zyciem,obita dniem powszednim- - -bardzo bardzo mi sie podoba , a jakie to życiowe.
Witam porannie.
J. |
|